<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Bez dobrych rezerw nie może być mowy o dobrym boksie">
<author_1="Henryk Kukawka">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="12">
<date="1954-12-06">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Poważne zaległości w szkoleniu rezerw mają także koła, jak Kolejarz Wrocław, Ogniwo Legnica i Inne.
Wzorem dla wszystkich wychowawców pięściarzy może być praca instruktorów Kosturkiewicza i Braneckiego. Zryw i Górnik awansowały w tym roku do klasy „A", obie drużyny posiadają dobre rezerwy, dużo młodzieży, sekcje tych kół pracują coraz lepiej. Mielczarek, Mrówka, Koziibal zdobył już wiele punktów w rozgrywkach Juniorów o puchar GKKF.
Wrocławskie Ogniwo zdobyło mistrzostwo grupy kl. “A" dzięki odmłodzeniu swego zespołu i otoczeniu juniorów dobrą opieką. Dobrze pracuje także Spójnia Kłodzko, która mimo dużych trudności, potrafiła wychować sobie wielu młodych zawodników, dwóch z nich Kujda i Grzegorzewski godnie reprezentują nasze województwo w turnieju Juniorów. Tak więc dobrze   pracujące sekcje bokserskie można policzyć na palcach Jednej ręki.
A jak pracuje Rada Trenerów? — Mamy 6 trenerów II klasy: Przybyłę (LZS), Kusiaka (Gwardia), Szczepana (Stal Pafawag), Zycha (Spójnia), Kazimierczaka (Ogniwo) i Hołowacza (Start).
Prawie wszyscy aktywnie pracują w Radzie Trenerów, prowadzą szkolenie, ale wydaje się, że nasi czołowi trenerzy w zbyt małym stopniu dzielą się doświadczeniami z młodszymi instruktorami.
Aktyw społeczny Sekcji Boksu WKKF pracuje dobrze. Tacy działacze. Jak Jurkowski, Jan Szczepan, Popiołek, Szwarc, Płonka, Hołowacz, Kowalski, Sztrumpf wiele czasu poświęcają sprawom boksu. Zrobiono już wiele. Powołano międzypowiatowe sekcje boksu, które jednak nie pracują jeszcze dobrze, zwłaszcza sekcje w Wałbrzychu. Jeleniej Górze i Dzierżoniowie.
Palący jest problem podniesienia poziomu sędziów. I na tym odcinku ruszyła praca, ale... nie wszyscy sędziowie chcą się szkolić, uważają, że posiedli już wszystkie umiejętności. Toteż słusznie postąpiła komisja sędziowska, skreślając z listy “martwe dusze" wśród nich Mikułę, Zaleśnego i Maciejewskiego.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>